Najpiękniejsza Chinka z ZHUJI

Dla wyjaśnienia – nie używam tutaj wulgaryzmów. ZHUJI to nazwa miasta położonego 200km od Shanghaju i wymowa brzmi: „Dzudżi”.(zob. galerię)

2015-01-22_2135

Księżniczka Xsishi

O co tu chodzi? Xsishi to kobieta – księżniczka, która urodziła się właśnie w Zhuji w 506 roku p.n.e. Zhuji to takie małe Chińskie miasteczko, populacja 1.150.000 mieszkańców, czyli jak na Chiny – dziura zabita dechami.

Xsishi w tamtym czasie ogłoszona była Miss Chin i tak zostało do dziś. Czy jest ona taka piękna? Na mój gust to chyba niekoniecznie, ale każdy może ocenić to sam na załączonym zdjęciu.

Podobno Xsishi oprócz wyjątkowej urody wsławiła się również wyjątkowym talentem politycznym. Zrezygnowała z życia w luksusach u boku swojego ukochanego męża króla Goujian, oddając się w ramiona jednego z potencjalnych najeźćców króla Wu i zamieszkała w … jeszcze wiekszych luksusach. Tym „desperackim” uczynkiem zapewniła  pokój i bezpieczeństwo tutejszego regionu na wiele lat.

Mężulek nie był z tego zadowlony, Xsishi podobno też, ale lud się bardzo cieszył i okrzyknął ją bohaterką. I tak już zostało do dziś.

Zhuji - Auto "samoróbka"

Zhuji – Auto „samoróbka”

Zhuji to miasto przemysłowe. Masa fabryk w strefach ekonomicznych. Taka Polska z czasów Gierka. Aż żal d..ę ściska, że u nas przemysłu jak na lekarstwo. Szerokie ulice krzyżujące się pod kątem prostym i samochody różnej „maści”.

Głównie jeżdżą wypasione „fury”, ale też często „samoróbki”, które w Polsce byłyby niezłym kąskiem dla „bohaterskiej” Straży Miejskiej i Policji. Tutaj „samoróbki” jeżdżą, mają się dobrze i guzik to kogo obchodzi. 

Zhuji to gromne betonowe osiedla. O dziwo mnóstwo zieleni, kwiatów, parków i niesamowicie czysto.

Zhuji - Upał 40 stopni

Zhuji – Upał 40 stopni

Pośród tego wszystkiego ogród poświęcony księżnej Xsishi z mnóstwem zieleni, świątynią wybudowaną 1000 lat temu, eksponatami, rzeźbami itp. Bardzo byłoby fajnie gdyby nie upał 40 stopni, który spowodował, że na koniec zwiedzania wyglądałem jak zmoknięta kura.

Poczułem się jednak dumny, kiedy moja znajoma Chinka oznajmiła mi, że ja jako jeden z niewielu przedreptałem całą trasę, a inni zawracają zazwyczaj w połowie.

Po co piszę o ogrodach poświęconych Xsihi. Tak naprawdę to nie wiem. Może dlatego, że jest to miejsce do którego nikt z was nie dojedzie, bo żadna wycieczka tu nie zawita, bo miasto Zhuji nikomu nie jest potrzebne na turystycznym szlaku zwiedzania Chin?

Zhuji - Ja i moje przewodniczki

Zhuji – Ja i moje przewodniczki

Piszę ten wpis może po to, żeby podziękować znajomym Chińczykom, którzy mnie tu przywieźli, poświęcili swój czas i z dumą opowiedzieli historię o Chince, która się tutaj urodziła, która od zarania jest „women number one in China” i chcieli się tą dumą podzielić się ze mną.

Dlatego ja tą szczerą dumą dzielę się dalej z wami. I to właściwie tyle. Jak ktoś się nie zanudził to zapraszam do galerii.

Podziel się tym wpisem ze znajomymi !

Jeden Komentarz o: “Najpiękniejsza Chinka z ZHUJI

  1. Szczerze Ci muszę przyznać, że masz prawdziwy talent do pisania 🙂 Naprawdę 🙂 Piszesz świetne teksty, bardzo rzeczowe oraz dobre, myslisz może cos odnosnie pracy w ten sposob? Na pisaniu można naprawdę wiele zarobic, szczegolnie, jeśli ktos ma tak niezaprzeczalnie wielki talent do tego jak Ty 🙂 Pozdrawiam serdecznie

  2. Nie jestem zbyt dobry, jeśli chodzi o Chiny i bliskie informacje z nimi związane. Ale ze zdziwieniem muszę stwierdzić, że już kiedyś gdzieś o tej Chince czytałem lub słyszałem. Może w jakimś programie popularnonaukowym. Albo może to była jakaś historią, której była bohaterką? Już nie pamiętam. Ale miło dowiedzieć się czegoś więcej 🙂

  3. Tak jest prawdę mówi mój przedmówca. Piszesz naprawdę bardzo fajnie i spójnie. Strasznie wciąga twoja lektura. Ja w życiu widziałem kilka naprawdę pięknych chinek i chodzi mi oczywiście o kobiety. Czasami żałuję, że tam nie mieszkam, ale jednak nasze polki są najpiękniejsze, na świecie i z drugiej strony cieszę się, że jednak mieszkam w Polsce.

Dodaj komentarz

Wymagane imię i adres email.Twój adres email nie będzie publikowany.

CommentLuv badge