2016-04-01_2321

Hong Kong – Magiczne Miejsce

Spacerkiem Po Hong Kongu

Na zakończenie serii wpisów o Hong Kongu chciałbym podsunąć garść swoich refleksji. Hong Kong to takie miejsce o którym się nigdy nie zapomni, kiedy już raz się tutaj zawitało. Specyficzna atmosfera tego miejsca czyni je magicznym, jak zauważyła Barbara w komentarzu do poprzedniego wpisu.

Dlatego pobyt tutaj należy dobrze wykorzystać. Zacząłbym od odpowiedniego hotelu. Oczywiście wiadomo, że trzeba szukać tańszych hoteli, zgadzam się z tym zupełnie, bo przecież najważniejsze jest miejsce do którego przyjechaliśmy, a nie sam hotel. Ale w przypadku Hong Kongu dobrze jest trochę poszaleć i wykupić lepszy hotel, blisko zatoki, najlepiej pokój z oknem na Victoria Harbor.

Widok, zwłaszcza nocny jest niezapomniany. Nocowałem i to dwukrotnie w Hotelu The Excelsior, który spełnia powyższe warunki. Dodatkowo, ponieważ hotel znajduje się na Kowloon, mamy przepiękny widok na wyspę Hong Kong. Cena za pokój rzeczywiście wysoka, ale często można trafić na promocję 50% lub więcej. Tańszy hotel o podobnym położeniu to np. Ibis North.

excelsior

Hong Kong – Hotel The Excelsior, fot. Wł Arboczius

Wtedy mamy taki widok z okna:

Hong Kong - Widok z Hotelu Excelsior, fot. Wł. Arboczius

Hong Kong – Widok z Hotelu Excelsior, fot. Wł. Arboczius

Żeby było naprawdę magicznie trzeba mieć przynajmniej jeden dzień dla siebie, najlepiej na samodzielne pospacerowanie. Polecam zwłaszcza wieczorne wyprawy. Magiczny, kolorowy świat, bajeczne światła wystaw, reklam, przejeżdżających tramwai i samochodów tworzą niezapomnianą atmosferę.

Hong Kong Nocą, fot. Wł. Arboczius

Hong Kong Nocą, fot. Wł. Arboczius

Hong Kong Nocą, fot. Wł. Arboczius

Hong Kong Nocą, fot. Wł. Arboczius

Łatwo natrafimy na restauracyjki z owocami morza, gdzie za niewielkie pieniądze możemy dobrze i smacznie zjeść, trzeba się tylko trochę zapuścić w boczne uliczki. Np. GOLDEN DRAGON SEA FOOD. Jak widać na zdjęciu trzeba dotrzeć tutaj zakamarkami Hong Kongu, ale takiego nastroju nie znajdziemy na głównych ulicach. Za to w nagrodę mamy świeże i przeróżne owoce morza, do tego dobre wina i przemiłą obsługę. Niektóre produkty nie wyglądają apetycznie, ale są na prawdę znakomite.

Hong Kong - Zakamarki - Dojście do GOLDEN DRAGON RESTAURANT, fot. Wł. Arboczius

Hong Kong – Zakamarki – Dojście do GOLDEN DRAGON RESTAURANT, fot. Wł. Arboczius

Golden Dragon Sea Food Restaurant, fot. Wł. Arboczius

Golden Dragon Sea Food Restaurant, fot. Wł. Arboczius

Golden Dragon Sea Food Restaurant, fot. Wł. Arboczius

Golden Dragon Sea Food Restaurant, fot. Wł. Arboczius

Spacer dzienny też ma swoje uroki. Jeśli ktoś lubi nowoczesne budynki o futurystycznych kształtach, to ma tutaj do oglądania ile dusza zapragnie, aż do znudzenia.

Hong Kong , fot. Wł. Arboczius

Hong Kong , fot. Wł. Arboczius

Hong Kong , fot. Wł. Arboczius

Hong Kong , fot. Wł. Arboczius

Hong Kong , fot. Wł. Arboczius

Hong Kong , fot. Wł. Arboczius

Hong Kong , fot. Wł. Arboczius

Hong Kong , fot. Wł. Arboczius

Jednak pośród tych nowoczesnych i dla niektórych mało interesujących wieżowców można zawsze znaleźć jakąś perełkę. Np. Resztki historycznej stacji kolejowej z charakterystyczną wieżą zegarową z 1910 roku.

Hong Kong - Wieża zegarowa Dworca kolejowego 1910 r., fot. Wł. Arboczius

Hong Kong – Wieża zegarowa Dworca kolejowego 1910 r., fot. Wł. Arboczius

Jadąc samochodem czy autobusem na Victoria Peak zamiast kolejką można zobaczyć po prawej stronię willę słynnego aktora Jackie Chan. Wiem, wiem, nie dla wszystkich te klimaty, ale jak ktoś lubi, to ma.

Hong Kong - Willa Jackie Chan, fot. Wł. Arboczius

Hong Kong – Willa Jackie Chan, fot. Wł. Arboczius

Można odpocząc od zgiełku i pospacerować po niesamowitych parkach, których jest tutaj wiele. Dużo zieleni, ptaków, wody i typowych chińskich budynków. Piwko w ręku, ławeczka, słoneczko i relaks niesamowity.

Hong Kong - Parki, fot. Wł. Arboczius

Hong Kong – Parki, fot. Wł. Arboczius

Można popływać wynajętą łódeczką po zakamarkach zatoczki i zobaczyć to czego normalnie oczy nie widzą. Np. rybaków, którzy nie tylko żyją z połowu ryb, ale którzy na wodzie mieszkają.

Hong Kong - Oni mieszkają na wodzie, fot. Wł. Arboczius

Hong Kong – Oni mieszkają na wodzie, fot. Wł. Arboczius

Można zobaczyć na przykład znaną restaurację ” Jambo Floating Restaurant” o której pisałem tutaj, ale od tyłu i wtedy czar elegancji pryska. Widzimy brudną ścianę z jakimiś beczkami, stelażami, oponami i innym badziewiem. Taka ciekawostka. Mimo to restaurację dalej polecam 🙂

Hong Kong - Jumbo Floatin Restaurant od Przodu, fot. Wł. Arboczius

Hong Kong – Jumbo Floatin Restaurant od Przodu, fot. Wł. Arboczius

Hong Kong - Jumbo Floatin Restaurant od Tyłu, fot. Wł. Arboczius

Hong Kong – Jumbo Floatin Restaurant od Tyłu, fot. Wł. Arboczius

I na zakończenie absolutna ciekawostka. Ziemia w Hong Kongu jest bardzo droga. I niestety ograniczona z wiadomych powodów. Dlatego tutejsze władze wpadły na pomysł, żeby zwiększać terytorium Hong Kongu. Jak? Z pozoru bardzo prosto.

Specjalne statki wydobywają piach z dna morza. Następnie przewożą go blisko brzegu i wyładowują. To są setki, jeśli nie tysiące statków. W ten sposób linia brzegowa poszerza się o setki metrów kwadratowych niestabilnego gruntu. Żeby grunt był stabilny, wbija się bardzo gęsto pale i rury na głębokość kilkunastu metrów, a potem te rury wypełnia cementem. Powstaje w ten sposób mocna konstrukcja na której można stawiać domy. Proste? Z pozoru tak. W taki sposób powstały grunty pod nowe lotnisko. Niby fanastyka, a jednak nie.

Hong Kong - Powiększanie Terenu, fot. Wł. Arboczius

Hong Kong – Powiększanie Terenu, fot. Wł. Arboczius

Hong Kong - Powiększanie Terenu, fot. Wł. Arboczius

Hong Kong – Powiększanie Terenu, fot. Wł. Arboczius

Hong Kong - Powiększanie Terenu, fot. Wł. Arboczius

Hong Kong – Powiększanie Terenu, fot. Wł. Arboczius

Podziel się tym wpisem ze znajomymi !

Dodaj komentarz

Wymagane imię i adres email.Twój adres email nie będzie publikowany.

CommentLuv badge