ZH01

Chińska Wenecja – Zhujiajiao

Wenecja Szanghaju

Dla zmęczonych zwiedzaniem i znużonych wszędobylską nowoczesnością Szanghaju polecam relaksujący, jednodniowy wypad do miasteczka Zhujiajiao. Nie próbujmy literować nazwy Zhujiajiao, bo wyjdą nam sprośne rzeczy. Wymawiajmy po prostu „Dzudziao”.

Nazwa warta zapamiętania, zwłaszcza gdy pytamy o drogę napotkanego Chińczyka jeśli się pobłądzi, co mnie się niestety zdarzyło.

Dojazd wymaga trochę odwagi i przygotowania, ponieważ musimy korzystać z typowo chińskich środków komunikacji. Nie ma jednak powodu do obaw. Na zakończenie tego wpisu podam informacje krok po kroku w jaki sposób można dojechać do tej urokliwej miejscowości. Ale po kolei.

Wbrew pozorom Zhujiajiao to nie Chińska kopia Wenecji, ale prawdziwy oryginał, prawdziwa „Chińska Wenecja”, perełka położona około 50km od Szanghaju. Miasteczko powstało 1700 lat temu i ma się do dzisiaj bardzo dobrze. Tutejsi mieszkańcy żyją głównie z turystyki. Nie należą do najbogatszych, dlatego każdy Juan zostawiony w Zhujiajiao jest dla nich prawdziwym wsparciem.

Punktem wyjścia naszej wycieczki jest biuro turystyczne, gdzie nabywamy  karnety wstępu za 30, 60 lub 80 Juanów, w zależności od wybranych atrakcji.

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Możemy też nie kupować karnetów wcale, wystarczy nabyć mapkę za 3 Juany. Bilety wstępu kupujemy w takim wypadku na wybranym miejscu. Jest to o tyle rozsądniejsze, że możemy wybierać tylko te atrakcje, które nas rzeczywiście zainteresują.

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Kiedy już kupimy mapkę i zapoznamy się z jej zawartością, kierujemy się do największego mostu o nazwie „Fangsheng Bridge” i tutaj zaczynamy, a potem kończymy cały nasz spacerek po Zhujiajiao. W tym momencie wkraczamy w prawdziwą, prawie Wenecką atmosferę.

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Po drugiej stronie mostu zaczynają się uliczki handlowe przepełnione zapachami chińskich przypraw. Można już tutaj zasiąść w nabrzeżnej restauracji, albo kupić oryginalną przekąskę na ulicznym straganie i skonsumować ją spacerując po niesamowicie urokliwych uliczkach miasteczka.

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Uliczki ciągną się zazwyczaj wzdłuż nabrzeża licznych kanałów. Kanały są większe i mniejsze, co chwila przepływają nimi gondole zapełnione turystami, co jakiś czas mijamy mostki, którymi można przedostać się na drugi brzeg.  Takich mostków w Zhujiajiao jest aż 36 sztuk.

Trudno tutaj sugerować trasę. Najlepiej przestudiować mapkę i zaznaczyć punkty, które chcemy zwiedzić. Poruszanie się po Zhujiajiao jest bardzo łatwe. Co rusz napotykamy drogowskazy, które pokazują, gdzie, co i jak. W razie problemu każdy Chińczyk nam pomoże – na migi oczywiście.

Poniżej moja relacja z 3  godzinnego spaceru. Omijałem szerokim łukiem wszelkiego rodzaju galerie. Nie przepadam za galeriami jak również za świątyniami, które w Chinach wyglądają dla mnie wszystkie tak samo. Ale oczywiście jeśli ktoś lubi, to jego wybór.

A więc od mostu „Fangsheng Bridge” idziemy w kierunku ogrodu Kezhi Garden. Po drodze mijamy uliczki, sklepiki, mostki.

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Sam ogród „Kezhi Garden” robi niesamowite wrażenie. Właściwie można powiedzieć, że jest to perełka Zhujiajiao. Można by tutaj spędzić cały dzień i się nie nudzić. Pięknie utrzymana zieleń, drzewa, kwiaty, kanały wodne i kanaliki, alejki spacerowe z mostkami, kamienne jaskinie i ozdoby. Jak ma się szczęście, to można trafić na występy artystyczne i profesjonalne sesje fotograficzne.

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Idąc dalej napotykamy inne atrakcje. Np. Salon piękności dla pań, które chcą na chwile przebrać się w tradycyjne Chińskie stroje, zamówić tradycyjny Chiński makijaż a potem zrobić sobie unikalne zdjęcie.

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Uliczki stają się coraz bardziej wąskie i urokliwe.

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Kanały stają się coraz bardziej romantyczne i kolorowe.

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Możemy kupić ostrygę za 60 Juanów i własnoręcznie, albo z pomocą sprzedawcy wydłubać własne perły.

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

 Możemy jeszcze zwiedzić starą, kilkusetletnią pocztę.

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

Lub starą aptekę, która wciąż sprzedaje tajemne mikstury. Można zwiedzić świątynie i galerie, napić się Chińskiego, albo europejskiego piwka. Relaks niesamowity, miejsca niesamowite, nastrój niesamowity, polecam, polecam, polecam.

A teraz krok po kroku jak dostać się z Szanghaju do Zhujiajiao.

  1. Dojeżdżamy metrem do stacji „People Square” Jest to największa stacja metra w Szanghaju, ma 20 wyjść. My wychodzimy wyjściem nr.1
    Xizang Rd.,fot. Wł. Arboczius

    Xizang Rd.,fot. Wł. Arboczius

    2. Wyszliśmy więc na Xizang Road i musimy kierować się w stronę południową. Trzymamy się cały czas tej ulicy i po kilku minutach docieramy do kładki, którą przechodzimy na drugą stronę.

    Xizang Rd.,fot. Wł. Arboczius

    Xizang Rd.,fot. Wł. Arboczius

    3. Po przejściu na drugą stronę kładki, skręcamy w prawo i po kilku minutach dochodzimy do Pu’an Road. Przy której znajduje się mały dworzec autobusowy.

    Pu'an Road, fot. Wł. Arboczius

    Pu’an Road, fot. Wł. Arboczius

    4. W środkowej części dworca, po prawej stronie znajdujemy przystanek autobusowy. Najczęściej autobusy są z różowymi paskami i napisem jak poniżej. Najlepiej potwierdzić u Chińczyka nazwę „Dzudziao”. Jeśli potwierdzi, to wsiadamy, płacimy 12 Juanów i jedziemy około godziny na miejsce.

    Pu'an Road - Dworzec autobusowy, fot. Wł. Arboczius

    Pu’an Road – Dworzec autobusowy, fot. Wł. Arboczius

    5. Wysiadamy w Zhujiajiao, wychodzimy przez budynek dworca i napotykamy się na czekających tubylców z „Tuk-tukami” gotowymi na przewiezienie nas na miejsce. możemy oczywiście iść pieszo i w tym celu kierujemy się na lewo.

    Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

    Zhujiajiao – Wenecja Szanghaju, fot. Wł. Arboczius

    6. Po kilkunastu minutach dochodzimy do Xinfeng Road i skręcamy w prawo.

    Zhujiajiao - Xinfeng Road, fot. Wł. Arboczius

    Zhujiajiao – Xinfeng Road, fot. Wł. Arboczius

    Zhujiajiao, fot. Wł. Arboczius

    Zhujiajiao, fot. Wł. Arboczius

    7. Po kilku minutach docieramy do biura turystycznego i zaczynamy naszą wycieczkę po Zhujiajiao tak jak opisałem na początku. Życzę miłej, relaksacyjnej i niesamowitej wycieczki.

     

     

Podziel się tym wpisem ze znajomymi !

Jeden Komentarz o: “Chińska Wenecja – Zhujiajiao

Dodaj komentarz

Wymagane imię i adres email.Twój adres email nie będzie publikowany.

CommentLuv badge