2015-03-20_1440

Pekin- Jak jeździć Metrem?

Metro w Pekinie to największe metro na świecie – 460km długości.

Dongzhimen to ostatnia stacja Airport Express, na której oczywiście wysiadamy. Żeby wyjść przez  bramki Airport Express musimy użyć biletu, który następnie zostanie “połknięty”.

Po przekroczeniu bramek, śledzimy uważnie strzałki , które zaprowadzą nas do wejścia Metra Pekin.

Mapkę Metra można również znaleźć tutaj. Najlepiej ją wydrukować wcześniej. Jeśli nie , to przy wejściu do każdej stacji możemy ją znaleźć zawieszoną na ścianie. czytaj więcej

Pekin- Jak Dojechać z Lotniska ? -Airport Express

Kiedy już odebraliśmy bagaże, trzeba zadecydować jaką drogą dostać sie do samego Pekinu. Mamy  jeszcze kawałek drogi. Przy okazji cenna uwaga!!!

Jeśli nadaliśmy  bagaż w Polsce do np. Shenyang. I lecimy np. przez Frankfurt, Pekin do Shenyang, to musimy wiedzieć , że  nasz bagaż zostanie prawdopodobnie wyładowany przez obsługę na lotnisku w Pekinie.

Dlatego warto sprawdzić na taśmie w Pekinie, czy nie ma tam naszego bagażu, żeby potem nie być zaskoczonym, że bagaż  do Shenyang nie doleciał. Bagaż doleci później i nie zginie na pewno, ale po co się niepotrzebnie denerwować. 

Jak dostać się do samego Pekinu?
Raczej nie korzystajcie z taksówek, bo wychodzi drogo, a taksówkarze Pekińscy są mało uprzejmi, a często chamscy. Jeśli już bardzo chcecie, to czytaj więcej

Pekin – Lotnisko – Jak się poruszać?

Bardzo się cieszę, bo znowu przyleciałem do Pekinu. Byłem tu wiele razy, ale za każdym razem odkrywam coś nowego, ciekawego.

Niektórzy nie lubią Pekinu, ale może tylko dlatego, że go za bardzo nie znają, albo zwiedzają tylko standardowe miejsca. Jednak ciekawych,  romantycznych miejsc jest tutaj ogrom i potrzeba mnóstwo czasu, żeby je obejrzeć.

Ale do rzeczy. Przylatujemy do Pekinu – Terminal 3. Miałem przyjemność przylecieć tutaj z Frankfurtu największym obecnie samolotem pasażerskim, Airbusem 380. Terminal został wybudowany tuż przed olimpiadą w Pekinie w 2008 roku. Ogromny i zapierający dech w piersiach. Wszystko nowe, przestrzenne, błyszczące. Elegancja i rozmach połączone z tradycyjnym, Chińskim stylem. czytaj więcej

Chińczyk na Wesoło – Czajnik z Gwizdkiem

Czajnikowa Historia.

Mój dobry znajomy i przyjaciel – Polak – od kilkunastu lat prowadzi własną firmę w Chińskim Kantonie. Między innymi zajmuje się odbiorem jakościowym towarów przed załadunkiem i wysyłką do Polski.

Pewnego dnia pojechał na taki odbiór do producenta czajników z gwizdkiem. Niestety okazało się, że czajniki owszem są w porządku, ale cóż z tego, skoro gwizdki nie gwizdały. A czajnik z gwizdkiem, który nie gwiżdże jest delikatnie mówiąc do kitu.

Zebrały się więc najważniejsze Chińskie fabryczne persony – od właściciela począwszy, a na szefie sprzedaży skończywszy. Rozpoczęto komisyjne testowanie losowo wybranych czajnikowych gwizdków.

Każdy z Chińczyków po kolei się nadymał jak puzonista i metodą płucno-ustną próbował wydobyć pożądany dźwięk z nieszczęsnego gwizdka. Niestety gwizdek był uparty i ochoty na żadne gwizdanie nie miał. czytaj więcej

Jak napisać swoje imię po Chińsku ?

Jako BONUS  za czytanie mojego Bloga nagrałem krótki film – instrukcję,  w którym pokazuję jak napisać swoje imię po Chińsku.

Po co taka umiejętność? Tego do końca nie wiem. Może z ciekawości jak wygląda pisownia naszego imienia po Chińsku, może ktoś chce sobie zrobić oryginalny tatuaż, albo może ktoś potrzebuje sprawić przyjemność znajomemu Chińczykowi i chce wysłać życzenia świąteczne podpisując się w sposób niestandardowy. Tak, czy inaczej bardzo fajnie jest zobaczyć swoje imię zapisane metodą „krzaczkową”

Tutaj masz link do strony na której możesz zrobić tłumaczenie: >> link >>

A poniżej krótki filmik:

Chińczyk na Wesoło ;-)

„Chińczyk na Wesoło” – O czym Będzie ?

Chińczyk na Wesoło

Chińczyk na Wesoło

Ostatnio nasunęła mi się myśl, że  mógłbym napisać kilka wpisów o śmiesznych lub intrygujących sytuacjach, w których uczestniczyłem lub o których słyszałem.

Można by je przekuć – te sytuacje – na wesołe lub przynajmniej ciekawe anegdoty dotyczące  Chińczyków i uatrakcyjnić bloga.

Postanowiłem więc dodać kategorię: „Chińczyk na Wesoło”. Nie zamierzam tu obrażać Chińczyków, czy się z nich naśmiewać, ale przedstawiać takie sytuacje, które dla Chińczyka są normalne, a dla nas nie. czytaj więcej