ARMIA TERAKOTOWA w XI’AN

Ósmy Cud Świata – Muzeum Terakotowej Armii Pierwszego Cesarza Qin Shi (zob. Galerię)

 Armia Terakotowa Xi'an

Armia Terakotowa Xi’an

Było bardzo zimno – śnieg, temperatura minusowa , przeszywający zimny wiatr,  ale będąc w pobliżu XI’AN nie odmówiłem sobie zobaczenia ósmego cudu świata – ARMII TERAKOTOWEJ. 

W 1974 trzech chińskich chłopów postanowiło wykopać studnię i niespodziwanie natknęli się na gliniane skorupy. Nie mieli pojęcia , jakiego odkrycia dokonali.

Okazało się , że jest to Armia Terakotowa , w ilości około 7500 naturalnej wielkości postaci wykonanych z gliny w 210 roku p.n.e. Głównie są to żołnierze i oficerowie , ale również konie, powozy  i osoby cywilne. Żołnierze posiadali drewniane i wykonane z brązu kusze, łuki i dzidy. Armia terakotowa została wykonana dla cesarza Qin Shi , i miała  strzec jego grobowca po jego śmierci  i pomóc mu odzyskać władzę w życiu pozagrobowym.

Rydwan z brazu Xi'an

Rydwan z brazu Xi’an

Podobno Cesarz zaczął budowę grobowca 30 lat przed śmiercią przy pomocy 70.000 przymusowych robotników, gromadził w nim skarby, które miały mu się przydać po śmierci.

Podobno, bo grobowiec jest jeszcze nie odnaleziony a raczej nie odkopany. Prawdopodobnie znajduje się w pobliżu armii terakotowej, pod ziemią usypaną w kaształcie kopca i wielkości piramidy Cheopsa. Jednak wszystko wskazuje , że jest to prawda. Znalezione bogate zapiski o życiu cesarza, armii terakotowej i grobowcu na razie się pokrywają w 100%.

W grobowcu razem ze zmarłym cesarzem , zamurowane zostały jego bezdzietne konkubiny, służba i wszyscy ci, którzy wiedzieli o ukrytych skarbach.  Grobowiec ma mieć powierzchnię boiska piłkarskiego w kształcie mapy chin, które cesarz zjednoczył. Rzeki i morza są ponoć wykonane z rtęci a sufit imituje niebo z gwiazdami z cennych kamieni szlachetnych.

Wszystko wskazuje , że to prawda – próbki ziemi znad grobowca zawierają duże ilości rtęci. Dlaczego  jeszcze grobowca nie odkopano? Prawdopodobnie taka praca , dodatkowo ze skażonym rtęcią terenem wymaga wieloletniego przygotowania. Inna pogłoska mówi o tym , że Chińczycy  boją się prowadzić dalsze prace, bo w ten sposób mogą naruszyć spokój Cesarza i pochowanych z nim osób, co mogłoby doprowadzić do nieszczęścia.

Rozgrzewka - zamiatanie przed Muzeum

Rozgrzewka – zamiatanie przed Muzeum

A wracając do armii terakotowej, ciekawe jest również to, że każda terakotowa postać jest niepowtarzalna, każda jest inna i ma indywidualny wyraz twarzy. Tułów, głowa i ramiona są w środku puste, natomiast nogi są wykonane z litej gliny. Podobno nawet dzisiaj byłby problem z wykonaniem takich glinianych figur. No bo przed wypaleniem glina jest miękka i bardzo ciężkie figury powinny się zapadać pod własnym ciężarem.

Jeszcze ciekawsze jest to , że każda figura była pomalowana , ale w kilka minut po odkopaniu, na skutek kontaktu z powietrzem zupełnie  traciła barwę. Kolory zanikały. Podobno celowo nie wykopuje się pozostałych figur do czasu , aż zostanie opracowana metoda zachowania naturalnej barwy po odkopaniu.

Główna hala to powierzchnia 210 x 60 metrów. Pierwotnie figury znajdowały się w podziemnym pomieszczeniu o wysokości 7 metrów ,  przykrytym drewnianym sklepieniem uszczelnionym trzciną i gliną, a podłoga pokryta glinianą cegłą.  Drewno spróchniało i sklepienie wraz z ziemią runęło na figury częściowo je niszcząc.

Więcej zdjęć z Muzeum Armii Terakotowej znajduje się w galerii.

Ponadto dla zainteresowanych polecam film  „PIERWSZY CESARZ – CZŁOWIEK , KTÓRY STWORZYŁ CHINY”. Jest to świetny fabularyzowany film dokumentalny o niesamowitym Cesarzu , jego życiu, dojściu do władzy i ciągłej walce z wrogami zewnętrznymi i wewnętrznymi.

Był to tyran, to prawda , ale to on zjednoczył i stworzył Chiny, wprowadził jednolite pismo, które jest używane do dziś,  również jego dziełem jest „Chiński Mur” , najbardziej rozpoznawalna budowla świata.

Podziel się tym wpisem ze znajomymi !

Dodaj komentarz

Wymagane imię i adres email.Twój adres email nie będzie publikowany.

CommentLuv badge