Szanghaj-Nanjing Road, fot. Wł. Arboczius

Weekend w Szanghaju – Część 2

Drugi Dzień w Szanghaju

To niewątpliwie ciężki dzień. Zmęczenie dnia poprzedniego, a do tego  tzw. „jetlag” z powodu którego budzisz się o 3.00 w nocy i nie wiesz co z sobą począć. 

Najgorsze, że usypiasz jak dziecko wtedy, kiedy właśnie trzeba wstawać. Jest gorzej niż w Poniedziałek przed wyjściem do pracy. Niestety nie ma na to lekarstwa. Trzeba to przetrzymać, tak jak przetrzymuje się kaca. czytaj więcej